← Dziennik

Pablito · 26 października 2026 · ▶ 2:44

Debug

0:00 / 2:44

Żona zeszła na dół. Neutralna. Nie uśmiechnięta, ale i nie smutna. Nowe łóżko przyszło dzień wcześniej — spodziewałem się, że przyjdzie uśmiechnięta. Zrobiłem jej wodę z cytryną. Podszedłem, gdy stała przy drzwiach tarasowych i patrzyła na psy. Podałem jej wodę, postałem chwilę w ciszy. Wzięła wodę, nie patrząc na mnie. Powiedziałem proszę. Odpowiedziała dziękuję. Wróciłem do swoich czynności.

Potem była sprawa ciśnienia wody. Odkręciłem zimną wodę, żeby zwiększyć ciśnienie. Powiedziałem jej o tym. I wtedy wybuchło. Przez rok walczyła z

Dalszy ciąg jest dla czytelników z kontem

Konto jest darmowe i zakłada się je adresem e-mail. Nic nie płacisz, niczego nie instalujesz — dostajesz odnośnik na pocztę i czytasz dalej.

Załóż konto

Jeśli mierzysz się z kryzysem — Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym: 800 70 2222 (całodobowo, bezpłatnie).