Kacper poprosił o Game Pass. Nie po raz pierwszy. Różnica jest taka, że tym razem zaproponował umowę. Warunkowe zaufanie. Trzymam się zasad — mam dostęp. Łamię — tracę i Game Pass, i zaufanie. Napisałem umowę. Krótką, konkretną. Cel: odbudowa zaufania i nauka samodzielnego pilnowania zasad. O czasie grania decydują rodzice każdorazowo. Bez zgody rodziców — nie ma grania. Gdy rodzice są niedostępni — nie ma kto wydać zgody, więc też nie ma grania. Sprawiedliwie nie znaczy identycznie — trójka dzieci jest w różnym wieku. Punkt, który dodałem dla
Dalszy ciąg jest dla czytelników z kontem
Konto jest darmowe i zakłada się je adresem e-mail. Nic nie płacisz, niczego nie instalujesz — dostajesz odnośnik na pocztę i czytasz dalej.
Załóż kontoJeśli mierzysz się z kryzysem — Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym: 800 70 2222 (całodobowo, bezpłatnie).
