Szukam przyjaciela. Kogoś, komu będę mógł powiedzieć, jak się czuję. Wszystkie przejścia zamknięte. Którymkolwiek próbuję przejść, jest zamknięte — jest tylko jedno otwarte, przez całkowite poddanie się i utratę siebie, stanie się niewolnikiem. Kapitulacja. Tego nie chcę. Bo chcę żyć. Mam w sobie jeszcze tę potrzebę życia. Chcę czegoś od tego życia. A dostaję cierpienie. Leżę w ciemnym pokoju.
Opisuję to teraz, kilka miesięcy później, i widzę, co się tam działo. Nie szukałem przyjaciela — szukałem przestrzeni. Miejsca, gdzie mogę być słyszany
Dalszy ciąg jest dla czytelników z kontem
Konto jest darmowe i zakłada się je adresem e-mail. Nic nie płacisz, niczego nie instalujesz — dostajesz odnośnik na pocztę i czytasz dalej.
Załóż kontoJeśli mierzysz się z kryzysem — Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym: 800 70 2222 (całodobowo, bezpłatnie).
